Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nielegalna eksploatacja Amazonii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nielegalna eksploatacja Amazonii. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 listopada 2010

[Paragwaj] Paragwaj wykupi ziemie by chronić Indian


Jak donoszą źródła Reutersa, rząd Paragwaju rozważa możliwość zakupienia ziem na których utworzony zostanie rezerwat dla pozostających w dobrowolnej izolacji od świata zewnętrznego Indian Ayoreo-Totobiegosode.

Paragwaj jest jednym z biedniejszych krajów Ameryki Południowej, ale prezydent Fernando Lugo obiecywał poprawę jakości życia dla ok. 110 tyś. rdzennej ludności tubylczej zamieszkującej kraj. Jednak do tej pory ziemia była rozprzedawana zagranicznym inwestorom między innymi brazylijskiemu koncernowi Yaguarate Pora, który jest właścicielem 99000 ha ziemi znajdującej się na obszarach zamieszkiwanych przez pozostającą w izolacji grupę Ayoreo-Totobiegosode. W ostatnich latach rząd Paragwaju pozbawił koncern prawa do eksploatacji tej ziemi ale firma odwołuje się od tej decyzji. Jeśli projekt zakupienia terenów dojdzie do skutku Yaguarate Pora może zarobić spore pieniądze na wykupionej przed pięciu laty za bezcen ziemi. Rząd by utworzyć rezerwat dla Ayoreo-Totobiegosode musiałby zakupić co najmniej 40000ha ziemi należącej do brazylijskiego koncernu.

Rząd peruwiański zamierza utworzyć specjalny budżet na zakup ziemi a rozmowy z właścicielami pomniejszych gruntów już się rozpoczęły. Przedstawiciele rządu twierdzą, że plan wykupienia ziemi pod utworzenie rezerwatu to jedyny ratunek dla pozostających w izolacji Ayoreo-Totobiegosode. Rząd ma nadzieje, że posiadając akt własności ziemi będzie w stanie skuteczniej chronić Indian i kontrolować nielegalne wtargnięcia na ziemie zamieszkiwane przez tych ludzi.

Źródło: http://www.reuters.com

sobota, 24 kwietnia 2010

[Paragwaj] Zdjecia satelitarne terytorium zamieszkiwanego przez Indian Ayoreo-Totobiegosode


Opublikowane ostatnio przez Survival International zdjęcia satelitarne ukazują rozmiar dewastacji spowodowany przez nielegalną wycinkę lasów na obszarach zamieszkiwanych przez Indian Ayoreo-Totobiegosode w Paragwayu.
Indianie Ayoreo (rodzina językowa Zamuca) zamieszkują obszar pogranicza Boliwijsko- Paragwajskiego. Pierwsze kontakty z grupami lokalnymi Ayoreo nastąpiły już w 1949 roku, niemniej Totobiegosode są jedną z tych grup lokalnych Ayoreo która w dużej części do dziś pozostaje w tzw. dobrowolnej izolacji od świata zewnętrznego [Przypuszcza się, że istnieje więcej grup lokalnych Ayoreo pozostających w dobrowolnej izolacji również na terytorium Boliwii – przyp. red. (za: Fischermann 2007: 254)].

Dewastacja środowiska zamieszkiwanego przez Totobiegosode jest prowadzona przez firmę brazylijską Yaguarete Pora SA pomimo, iż ma ona zawieszoną przez Ministerstwo Ochrony Środowiska licencję na działalność w tym regionie (właśnie za wcześniejsze nielegalne wycinki lasów).

Niemal całe terytorium Indian Ayoreo w Paragwaju zostało sprzedane firmą brazylijskim które przygotowują je i wykorzystują pod hodowlę bydła. Oficjalnie trwają przygotowania do utworzenia rezerwatu dla Indian Ayoreo w Paragwayu. Nieoficjalnie firmy będące właścicielami znacznej części tych ziem realizują gospodarkę rabunkową.
Dewastacja przyjęła rozmiary widoczne na zdjęciach satelitarnych ukazujących skalę zniszczeń. W ubiegłym roku Yaguarete wraz z inna brazylijską firmą Finca River Plate SA zniszczyły tysiące hektarów ziemi w tym regionie. Rząd wydaje się nie dostrzegać problemu a z pewnością zdaniem organizacji pozarządowych reaguje zbyt opieszale.

*Fischermann B (2007) Huida o Entrega – Vivir en Aislamiento El Ejemplo de los Ayorei Totobiegosode [w] Pueblos indígenas en aislamiento voluntario y contacto inicial en la Amazonía y el Gran Chaco: actas del seminario regional de Santa Cruz de la Sierra, 20 - 22 de noviembre de 2006 (red.) Alejandro Parellada, IWGIA

wtorek, 30 marca 2010

[Brazylia] Intruz w dolnym biegu rzeki Bóia.


Ekspedycja FUNAI wyruszyła 1 grudnia 2009 roku z miejscowości Tabatinga z planem dotarcia rzeką Solimões w kierunku ujścia rzeki Jutaí, następnie w górę rzeki Jutaí, aż do ujścia rzeki Bóia. Na podstawie wstępnych danych ze zdjęć satelitarnych i relacji okolicznej ludności region górnego biegu rzeki Bóia jest uznawany przez FUNAI za najbardziej prawdopodobny obszar występowania nieznanej dotąd grupy indiańskiej pozostającej w tzw. dobrowolnej izolacji od świata zewnętrznego. FUNAI posiadało również informacje na temat nielegalnej aktywności eksploatacyjnej na tych terenach, co było bezpośrednią przyczyną zrealizowania ekspedycji. Pierwsze dowody pojawiły się zaledwie jedenaście dni od rozpoczęcia wyprawy.

W czwartek 11 grudnia na rzece Jutaí w odległości pół kilometra od ujścia rzeki Bóia FUNAI odkryło i udokumentowało porzuconą tratwę z konstrukcją platformy do wydobywania mułu rzecznego w celu poszukiwania złota. Zdaniem członków wyprawy tratwą tą pływano po rzece Bóia w poszukiwaniu złota poprzez przepłukiwanie mułu rzecznego z wykorzystaniem rtęci. Technika ta silnie zanieczyszcza wodę.

Drewniana tratwa o 15 metrowej długości kadłuba była częściowo przykryta krzewami ścinanymi nie później jak 24 godziny przed dotarciem ekspedycji. Jak podkreślają członkowie wyprawy najprawdopodobniej górnicy próbowali ukryć tratwę przed dotarciem FUNAI. Cały sprzęt na tratwie został przykryty płótnem. W momencie gdy ekspedycja dotarła oczywiście nikogo nie było już na miejscu.

Do obsługi tak dużej platformy potrzeba co najmniej czterech osób. Jedna odpowiada za pompę zasysającą muł rzeczny, trzy pozostałe pracują na tratwie przebierając na platformie zebrany muł w poszukiwaniu złota. Rtęć jest stosowana do oddzielenia grudek złota od innych minerałów. Członkowie ekspedycji sfotografowali platformę jak również zapisali jej współrzędne GPS. Niezwłocznie również powiadomili (przez telefon satelitarny) najbliższy komisariat policji (oddalony o 280km w Tabatinga) z żądaniem interwencji.

Już w trakcie drogi ekspedycja zbierała relacje od okolicznej ludności na temat pracy górników w rejonie rzeki Bóia. Cztery dni wcześniej w miejscowości Jutai, mieszkańcy informowali o promach z górnikami przemieszczającymi się rzeką. Mieszkańcy osad wydłuż rzeki Jutaí także potwierdzali prace górników w regionie rzeki Bóia jak również podawali że istnieją co najmniej cztery inne barki wydobywcze na rzece Jutaí. Niestety trasa wyprawy nie przebiega w kierunku wskazanych miejsc , wiec relacje te będą jeszcze wymagały potwierdzenia.


Źródło: www.estadao.com.br